Adam Słodowy żyje i ma się dobrze
19 lipca 2019, 11:02Daliśmy się nabrać wielkim mediom i opublikowaliśmy informację jakoby zmarł Adam Słodowy, legenda polskiej telewizji. Jest on znany przede wszystkim z serii programów „Zrób to sam”, tworzył scenariusze do „Pomysłowego Dobromira”. Jest zapalonym miłośnikiem techniki i majsterkowania. Na szczęście pan Słodowy żyje i ma się dobrze :)
Międzybiegunowa zgodność gatunkowa
16 lutego 2009, 13:13Kończący się właśnie międzynarodowy projekt Census of Marine Life (Spis życia morskiego), który rozpoczął się na początku bieżącego wieku, a jego zakończenie przewidziano na październik 2010, już teraz spowodował, że naukowcy mają nie lada orzech do zgryzienia.
Bezprecedensowe obrazy ludzkiego mózgu uzyskane dzięki najpotężniejszemu MRI na świecie
2 kwietnia 2024, 14:01Francuska CEA zaprezentowała pierwsze skany ludzkiego mózgu wykonane za pomocą najpotężniejszej na świecie maszyny do rezonansu magnetycznego. Iseult MRI wykorzystuje pole magnetyczne o natężeniu 11,4 tesli. Maszyny używane w szpitalach generują pole o natężeniu 1,5 lub 3 tesli. Nowy skaner pozwala bardzo szybko uzyskać obraz o niezwykle dużej rozdzielczości. Dość wspomnieć, że w czasie krótszym niż 4 minuty Iseult MRI wykonuje obrazy o rozdzielczości 0,2 mm i grubości warstwy 1 mm.
Jezioro odporne na zmiany klimatu
5 czerwca 2013, 08:44Blue Lake, największe jezioro położonej na południe od Brisbane North Stradbroke Island, wydaje się odporne przez zmiany klimatyczne. Badający je naukowcy odkryli, że zmiany klimatu mające miejsce w czasie ostatnich 7500 lat praktycznie nań nie wpłynęły
Mgławica Kraba wysyła w naszym kierunku najbardziej energetyczne fotony jakie zarejestrowano
2 sierpnia 2019, 10:58Tibet AS-gamma Experiment zarejestrował najbardziej intensywne promieniowanie pochodzące ze źródła astrofizycznego. Energia fotonów pochodzących z Mgławicy Kraba wynosiła ponad 100 teraelektronowoltów (TEV), to około 10-krotnie więcej niże maksymalna energia uzyskiwana w Wielkim Zderzaczu Hadronów.
Oprogramowania idealne
17 sierpnia 2009, 11:48Australijska organizacja NICTA ogłosiła powstanie pierwszego w historii jądra systemu operacyjnego, które nie tylko zostało w całości matematycznie opisane, ale również przeprowadzono matematyczne dowody na to, iż każda z linii kodu jest w pełni zgodna ze specyfikacją.
Najstarszy stos kremacyjny Afryki. Unikatowy zabytek łowców-zbieraczy z epoki kamienia
7 stycznia 2026, 10:43Przed około 9500 laty u stóp góry Hora w północnym Malawi społeczność łowców-zbieraczy skremowała zmarłą kobietę. To najstarsza kremacja w Afryce, najstarszy na świecie stos kremacyjny zawierający szczątki dorosłej osoby oraz jedna z niewielu takich struktur wiązanych ze społecznościami łowiecko-zbierackimi. O ile bowiem znaleziono znacznie starsze szczątki skremowanych ludzi, pochodzące nawet sprzed 40 000 lat, to pierwsze stosy kremacyjne – struktury zbudowane specjalnie na potrzeby pochówku ciałopalnego – pojawiają się w zapisie archeologicznym dopiero 30 000 lat później.
Przez tysiące lat łowcy-zbieracze mieszkali obok rolników
11 października 2013, 10:52W Europie Środkowej miejscowe społeczności łowiecko-zbierackie przez ponad 2000 lat mieszkały obok napływowych grup rolników. W końcu łowcy-zbieracze wymarli lub zajęli się rolnictwem
Tajemnica „armeńskiego Stonehenge”. Spierające się grupy naukowe zawarły porozumienie
5 sierpnia 2019, 11:30Dwie armeńskie instytucje naukowe podpisały umowę, na podstawie której chcą rozstrzygnąć długotrwały spór o naturę tajemniczych głazów z Carahunge. Członkowie Bnorran Historic-Cultural NGO twierdzą, że kamienne kręgi to najstarsze znane nam obserwatorium astronomiczne, które postało 5500 lat przed naszą erą
W samolocie jak w kabinie rtg.
9 grudnia 2009, 16:53Fizycy oszacowali, że jeśli w pobliżu samolotu uderzy piorun lub dojdzie do ziemskiego błysku gamma (ang. terrestrial gamma ray flash, TGF), załoga i pasażerowie narażeni są na dawkę promieniowania rentgenowskiego, promieni gamma i elektronów wysokoenergetycznych, która stanowi odpowiednik 400 prześwietleń klatki piersiowej.

